Nowe wieści od Faworka 🐈 – Animals Rescue Team

BRAKUJE: 0 ZŁ

Nowe wieści od Faworka 🐈

14 lipca 2025

Kochani, pamiętacie Faworka? To kocurek, którego znaleźliśmy na ulicy ze związanymi łapkami… Walka o jego zdrowie trwa do dziś. Dziś łapka Faworka jest już niemal całkowicie zagojona, ale droga do tego momentu była bardzo długa – zaczęła się już w styczniu.

Kiedy Faworek trafił pod moją opiekę, codziennie zabierałam go do lecznicy na zmianę opatrunków. Przez długi czas walczyliśmy ze stanem zapalnym i zakażeniem. Potem opatrunki zmieniane były dwa razy w tygodniu, a Faworek dostawał też antybiotyki. Niestety rana goiła się bardzo powoli, a widmo amputacji cały czas wisiało nad nami.

Na szczęście nasz wspaniały doktor nie poddał się. Około dwa miesiące temu zdecydował, że Faworek będzie przyjeżdżał do lecznicy co drugi dzień na oczyszczanie rany i zmianę opatrunku. I wiecie co? To przyniosło efekty!

Dziś rana jest już malutka, skóra pięknie się zregenerowała. Choć łapka została bez paluszków, wierzymy, że dla Faworka to o wiele lepsze niż amputacja.

On sam czuje się świetnie — jest zaszczepiony, zaczipowany, wykastrowany… i przede wszystkim szczęśliwy. A co najpiękniejsze — Faworek mruczy niemal bez przerwy, nawet podczas wizyt w lecznicy! 

Ewa

16 maja 2025

Kochani, nasz dzielny Faworek wciąż walczy o powrót do zdrowia.

Leczenie jego zranionej łapki trwa już bardzo długo, a proces gojenia niestety postępuje powoli. Dwa razy w tygodniu zabieram go na zmianę opatrunku – to żmudna i czasochłonna droga, ale robimy wszystko, aby uniknąć amputacji.
Na szczęście dzięki antybiotykoterapii udało się opanować stan zapalny, co daje nam nadzieję, ze już wkrótce będzie tylko lepiej.

Faworek znosi wszystko z niezwykłą cierpliwością i spokojem. To wyjątkowy kot – mimo bólu i trudnych doświadczeń wciąż obdarza ludzi ogromną miłością i zaufaniem.

Prosimy, trzymajcie za niego kciuki.

Ewa

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

31 stycznia 2025

Faworek czeka na kolejną zmianę opatrunku – spójrzcie, jak bardzo uwielbia głaskanie! ❤

Od dnia, w którym został znaleziony, lekarz weterynarii nieustannie walczy o jego łapkę, która jest w dramatycznym stanie. Mimo ogromnego cierpienia ten dzielny kocurek znosi wszystko z niezwykłą wytrwałością. Na szczęście jest nadzieja – doktor ocenia, że istnieje duża szansa na uratowanie łapki i uniknięcie amputacji.

Faworek jest także bardzo wychudzony i potrzebuje czasu, aby nabrać sił i energii. Jego ogólny stan zdrowia ma ogromny wpływ na proces gojenia, dlatego otaczamy go najlepszą opieką i troską. Trzymajcie za niego kciuki!

Ewa

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

30 stycznia 2025

Kochani, z całego serca dziękuję Wam za pomoc dla Faworka! Dzięki Wam i Waszym wielkim sercom udało się zebrać wszystkie pieniądze potrzebne na leczenie  Faworka, a nawet trochę więcej! ❤️😊 Dzięki Wam maluszek ma szansę na nowe, lepsze życie! 

Gdy tylko dowiem się co dalej z tym maleństwem będę dawać Wam znać. Jeszcze raz bardzo Wam dziękuję za wszystko co dla niego zrobiliście❤️

Ewa

Faworkowi ktoś przebił łapy na wylot. Potem przeciągnął przez dziury w łapkach żyłkę. A potem zawiązał żyłkę tak mocno, że przecięła skórę i połamała kości.

Dlaczego?! Kto jest takim psychopatą, że zrobił to niewinnemu stworzeniu? Czy cieszyło go zadawanie bólu i słuchanie rozpaczliwego krzyku męczonego kota?

Nie wiem, co bym zrobiła, gdyby ta ten sadysta trafił w moje ręce.

Faworek musiał tak spędzić dłuższy czas, bo jest wychudzony a w jednej z łapek postępuje martwica. Skóra sama z niej zeszła jak rękawiczka, kiedy doktor zdejmował z łapek Faworka żyłkę. Spod skóry wypadły połamane drobne kosteczki. Mięśnie i kości są na wierzchu a pazurki zeszły razem ze skórą.

ZOBACZ FILM:

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

Doktor mówi, że będzie walczył o uratowanie tej łapki, ale nie będzie łatwo. A jeśli się to nie uda, konieczna będzie amputacja. Wszystko zależy od tego, czy uda się zatrzymać postępowanie martwicy i czy w ogóle łapka będzie chciała się goić.

Obie łapki bardzo bolą, więc Faworek dostał silne leki przeciwbólowe a w łapkę z martwicą również zastrzyk znieczulający na czas wszystkich zabiegów. Dostał też dożylnie antybiotyk i kroplówkę odżywczą. Codziennie musi mieć kontrolowany stan łapki z martwicą, oczyszczane rany i zmieniany opatrunek. Musi mieć również podawany antybiotyk i środki przeciwbólowe. Jeśli okaże się, że martwica dalej postępuje, trzeba będzie jak najszybciej amputować łapkę.

Bardzo proszę o pomoc dla Faworka, którego tak straszliwie skrzywdził człowiek.

RATUJĘ FAWORKA

wybierz kwotę

lub

Przekaż darowiznę z hasłem FAWOREK na konto:

MBANK: 11 1140 2004 0000 3802 8547 8533
PayPal: kontakt@animalsrescueteam.pl
Fundacja ANIMALS RESCUE TEAM
UL. STEFANA BATOREGO 18/108, 02-591 Warszawa
NUMER KONTA DO WPŁAT W USD:
PL98 1140 2004 0000 3912 2432 1682
BIC: BREXPLPWMBK