Maskotka odeszła …💔🖤 - Animals Rescue Team

Maskotka odeszła …💔🖤

8 kwietnia 2026

Kochani, stan koteczki niestety się nie poprawił. Wyniki krwi nie pozwalały na przeprowadzenie operacji w narkozie. Mimo że nie było przerzutów, jej stan był na tyle ciężki, że wspólnie z doktorem podjęliśmy najtrudniejszą decyzję – o skróceniu jej cierpienia.

Ostatniego dnia Maskotka przestała jeść… To był dla mnie znak, że zrobiłam dla niej wszystko, co mogłam. Decyzja o eutanazji to jedna z najbardziej bolesnych i najtrudniejszych, jakie przychodzi nam podejmować.

Miałam ogromną nadzieję, że Maskotka jeszcze będzie mogła cieszyć się spokojnym, kocim życiem po tym, co przeszła na ulicy… Niestety, nie udało się… 💔

Ewa

7 kwietnia 2026

Dziękuję wszystkim, którzy pomogli w zebraniu pieniędzy na leczenie Maskotki. Dziękuję za Wasze dobre serca. W ciągu świąt nie udało nam się uzbierać całej kwoty potrzebnej na operację. Zdecydowałam, że resztę pożyczę od znajomych.

Niestety dziś rano doktor przekazał mi złą wiadomość. Stan Maskotki gwałtownie się pogorszył, pojawiła się biegunka z krwią. Maskotka jest bardzo słaba. W tym momencie nie można jej jeszcze operować. Doktor mówi, że próbują ustabilizować jej stan i że da mi znać później. 

Bardzo się o nią boję. Proszę, trzymajcie kciuki z Maskotkę. 

Ewa

Maskotkę znalazłam na ulicy. Cichą i osowiałą, z matową sierścią. Każdy, kto zna choć trochę koty, od razu zauważyłby, że Maskotka bardzo cierpi.

Mimo to nie byłam przygotowana na to, co zobaczyłam, kiedy wzięłam koteczkę na ręce. Pod brzuchem Maskotki była ogromna, napuchnięta, otwarta rana. Tak wielka, że zajmowała pół brzucha. Byłam wstrząśnięta. Nie miałam pojęcia, co mogło jej się stać. Ale wiedziałam na pewno, że Maskotka potrzebuje pilnej pomocy lekarskiej. Zabrałam ją od razu do kliniki. 

W klinice doktor zbadał Maskotkę, pobrał jej krew i zlecił rentgen. Po wykonaniu prześwietlenia powiedział, że ma dla mnie złą wiadomość. Maskotka ma raka w gruczołach mlekowych. A ten nowotwór daje bardzo charakterystyczny obraz, zatem on jest w stanie postawić diagnozę nawet bez badania histopatologicznego.

Doktor powiedział mi, że taki nowotwór często zdarza się u niesterylizowanych ulicznych kotek, które rodzą po kilka miotów rocznie. Czyli właśnie takich jak Maskotka. Sterylizacja Maskotki oszczędziłaby jej wiele cierpienia. I nie tylko jej  – również urodzonym przez Maskotkę kociętom, z których większość z pewnością umarła od chorób zaraz po urodzeniu.

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

UWAGA – film zawiera drastyczne materiały

Dlaczego nie mamy prawdziwego programu sterylizacji?! Dlaczego dopuszczamy do takich sytuacji? To my, ludzie, jesteśmy odpowiedzialni za zwierzęta, które zmuszone są do życia na ulicach miast. Za ich cierpienie, choroby i głód. 

Na szczęście doktor powiedział też jedną rzecz, która daje nadzieję. Na tyle, na ile był w stanie sprawdzić, nie znalazł nigdzie przerzutów. Więc Maskoteczka ma jeszcze szansę przeżyć, jeśli zostanie pilnie operowana. Trzeba usunąć wszystkie gruczoły mlekowe i okoliczne tkanki zajęte przez nowotwór. I trzeba to zrobić jak najszybciej. Liczy się każdy dzień.

Pozostałe badania pokazały, że Maskotka ma silną anemię. Ponieważ nowotwór na brzuchu częściowo jest otwartą raną, istnieje ryzyko, że bakterie dostały się do jamy brzusznej. Dlatego Maskotka dostała antybiotyk o szerokim spektrum działania. Doktor podał jej też dożylnie też silne leki przeciwbólowe. a potem również kroplówki na wzmocnienie organizmu. 

Operację trzeba przeprowadzić, jak tylko ogólny stan Maskotki na to pozwoli. Bardzo Was proszę o pomoc dla tej biednej koteczki, bo doktor mówi, że prawdopodobnie za dwa dni będzie już można operować. Ale przedtem musimy zebrać pieniądze na operację. Proszę Was gorąco o pomoc dla Maskotki. To ludzie nie zapewnili jej podstawowej ochrony. To dlatego ona tak bardzo cierpi. 

RATUJĘ MASKOTKĘ

wybierz kwotę

lub

Przekaż darowiznę z hasłem MASKOTKA na konto:

MBANK: 11 1140 2004 0000 3802 8547 8533
PayPal: kontakt@animalsrescueteam.pl
Fundacja ANIMALS RESCUE TEAM
UL. STEFANA BATOREGO 18/108, 02-591 Warszawa
NUMER KONTA DO WPŁAT W USD:
PL98 1140 2004 0000 3912 2432 1682
BIC: BREXPLPWMBK