Mamy pieniądze na leczenie Węgielka! Dziękuję Wam z całego serca!
31 marca 2026
Kochani, zebraliśmy wczoraj kwotę potrzebną na operację i leczenie Węgielka. Jestem Wam ogromnie wdzięczna.
Pokazaliście, że jednak warto wierzyć w ludzi! Będę Was informować na bieżąco o postępach w leczeniu Węgielka. A Wy trzymajcie za niego kciuki. Dziękuję Wam z całego serca w imieniu Węgielka i moim.
Ewa
Bezdomnego, młodego kotka Węgielka znam od dawna. Pojawiał się czasem w którymś z miejsc, gdzie karmię bezdomne koty. Tym razem też tu był. Ale nie podbiegł do mnie, jak to robił wcześniej. Uniósł się tylko z wysiłkiem na przednie łapki. A potem powoli zaczął iść w moim kierunku, ciągnąc za sobą bezwładne tylne łapki.
Co mu się mogło stać?? Z bliska zobaczyłam, że na plecach ma kilka sporych ran. Biedny Węgielek miauczał żałośnie, jakby prosił o pomoc.
Zabrałam Węgielka prosto do kliniki.
Doktor zbadał go i zrobił rentgen. Okazało się, że ten biedak ma złamany kręgosłup! Doktor próbował sprawdzić, czy łapki Węgielka w jakikolwiek sposób zareagują na delikatne podszczypywanie. Niestety nie było żadnej reakcji. Ale ogonek zareagował – poruszył się lekko. To znaczy, że rdzeń kręgowy nie jest przerwany! Jest tylko uciśnięty lub częściowo uszkodzony. Doktor mówi, że Węgielek ma szansę przeżyć i wrócić do sprawności – przynajmniej częściowej.
Trzeba działać szybko, bo inaczej złamanie może się pogłębić i bardziej uszkodzić, lub nawet przerwać, rdzeń kręgowy. Wtedy będzie już za późno.
Doktor ogolił Węgielkowi plecy i oczyścił rany. Niestety skóra na plecach Węgielka jest oderwana od mięśni. Doktor sądzi, że ktoś musiał przejechać Węgielka. Nie samochodem, ale na przykład lekkim skuterem, który uszkodził kręgosłup i zerwał skórę, ale Węgielka nie zabił.
Doktor oczyścił, zdezynfekował i opatrzył Węgielkowi rany na plecach. Podał leki przeciwbólowe, sterydy, antybiotyk i lek wspomagający regenerację tkanki nerwowej. Ale to wszystko tylko doraźna pomoc. Doktor mówi, że najprawdopodobniej będzie trzeba zrobić operację kręgosłupa i że on podejmie się ją przeprowadzić. Trzeba działać szybko, bo inaczej złamanie może się pogłębić i bardziej uszkodzić, lub nawet przerwać, rdzeń kręgowy. Wtedy będzie już za późno.
Bardzo Was proszę o pilną pomoc dla Węgielka.
