Nowe wieści od Chmurka❤️ – Animals Rescue Team

BRAKUJE: 0 ZŁ

Nowe wieści od Chmurka❤️

22 sierpnia 2025

Spójrzcie tylko, jak pięknie wygląda nasz Chmurek 😊

Na jego główce zaczęła już odrastać mięciutka sierść, a ranki i strupki po świerzbie całkowicie się zagoiły. Skórka wciąż jest ciemniejsza, ale to naturalny etap gojenia. Najważniejsze, że Chmurek czuje się coraz lepiej – ma ogromny apetyt i sam głośno domaga się jedzonka. 

To wyjątkowy kotek o cudnym charakterze i przepięknych oczkach 🥰

Ewa

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

31 lipca 2025

Kochani, dziękuję. 

Dzięki Wam zebraliśmy wszystkie środki, których potrzebowaliśmy na leczenie Chmurka. Nie było łatwo, ale wspólnymi siłami sprawiliście, że znowu się udało. Szansa, którą otrzymał od Was Chmurek to możliwość nowego życia i odzyskania wiary w ludzi. 

Przed naszym bohaterem jest jeszcze długa droga do zdrowia, jednak wierzę, że się uda. Maluszek jest teraz w dobrych rękach. Lekarze robią wszystko aby Chmurek wrócił do pełni sił jak najszybciej to możliwe.

Jeszcze raz dziękuję za Wasze wsparcie. Bez Was uratowanie Chmurka nie byłoby możliwe.

Ewa

30 lipca 2025

Stan Chmurka jest wciąż jest bardzo poważny.

Kotek jest skrajnie wychudzony, osłabiony, prawie nie je – powoli próbuje, ale to za mało, by się wzmocnić. Dlatego musi być na kroplówkach, żeby przeżyć.

Żeby móc smarować rany i przynieść ulgę, musieliśmy ogolić jego długą sierść.
Leczenie będzie długie i kosztowne. Wciąż nie udało się zebrać środków na pokrycie dotychczasowych wizyt w lecznicy. 

Bardzo prosimy – pomóżcie nam ratować to bezbronne stworzenie. Każda złotówka to realna szansa na życie bez bólu, na zdrowie, na przyszłość.

Bez Was nie damy rady.

Ewa

Nie wiem, jak długo tam siedział. Nie wiem, ilu ludzi minęło go z obojętnością albo odrazą. Nie wiem, kiedy ostatni raz cokolwiek jadł. Ale wiem jedno – cierpienia, jakie przeżywa Chmurek, nie da się opisać. Ani oddać na żadnym zdjęciu. 

Zobaczyłam Chmurka w parku, zupełnie przypadkowo. Leżał skulony, mokry. Nie poruszał się wcale, nawet kiedy do niego podeszłam. Oczy miał zamknięte, więc w pierwszej chwili pomyślałam, że Chmurek śpi. Ale to nie był sen. Jego główka drżała, płonęła z bólu. Cała pokryta była grubymi, pękającymi i krwawiącymi strupami od świerzbu, który zajął uszy, powieki i całą głowę. Chmurek nie był w stanie nawet otworzyć oczu. Dlatego zwinął się, skulił i nieruchomo, w ogromnym cierpieniu, czekał na śmierć. 

Chmurek musiał być kiedyś pięknym kotem. Białym, puszystym, przypominającym małą chmurkę. Jestem pewna, że był kotem domowym, którego ktoś wyrzucił na ulicę. Dlaczego?? Może dlatego, że zachorował. A może zaczął gubić sierść albo po prostu się znudził… 

Aby obejrzeć ten film, zaakceptuj reklamowe pliki cookie

Kiedy podniosłam Chmurka, poczułam, że pod futerkiem jest przeraźliwie chudy. Zabrałam go prosto do kliniki. Wizyta trwała bardzo długo. Doktor oczyściła część strupów. Pod nimi były sączące się, krwawe rany. Do świerzbu doszła infekcja bakteryjna, która rozniosła się po całym ciele i w każdej chwili może rozwinąć się z niej sepsa. Dlatego Chmurek dostał dożylnie silny antybiotyk. Do tego leki przeciwbólowe i przeciwświądowe. Dostał też kroplówkę odżywczą i nawadniającą. Doktor mówi, że Chmurek musiał od dawna nie jeść, bo jego organizm jest skrajnie wycieńczony.

Chmurek potrzebuje intensywnego leczenia. Codziennie musi dostawać dożylny antybiotyk., kroplówki i wszystkie leki, które doktor podała na pierszej wizycie. Również codziennie doktor będzie oczyszczała rany na skórze Chmurka. 

Chmurek jest teraz u mnie w domu. Leży nieruchomo, skulony i trzęsący się. Wygląda, jakby stracił nadzieję, że kiedyś jego cierpienie się skończy. Ale ja nadal mam tą nadzieję. Mam nadzieję, że antybiotyk pomoże, że Chmurek wyzdrowieje a ja znajdę mu dobry, kochający dom. Ale potrzebuję Waszej pomocy.

Bardzo proszę, pomóżcie uratować Chmurka.

RATUJĘ CHMURKA

wybierz kwotę

lub

Przekaż darowiznę z hasłem CHMUREK na konto:

MBANK: 11 1140 2004 0000 3802 8547 8533
PayPal: kontakt@animalsrescueteam.pl
Fundacja ANIMALS RESCUE TEAM
UL. STEFANA BATOREGO 18/108, 02-591 Warszawa
NUMER KONTA DO WPŁAT W USD:
PL98 1140 2004 0000 3912 2432 1682
BIC: BREXPLPWMBK